Osiem punktów w trzech następnych meczach, albo obniżka premii o 20 procent – takie ultimatum przedstawili działacze świdnickiej Avii swoim zawodnikom przed wyjazdowym meczem z AZS-em Nysa. Postawienie sprawy w ten sposób musiało podziałać na siatkarzy jak czerwona płachta na byka, bo po wyjazdowym zwycięstwie nas akademikami z Nysy, tym razem już we własnej hali w środowym spotkaniu wyższość gospodarzy musieli uznać goście z Hajnówki.
[Pozostałe ligi polskie]»