Pozostałe ligi polskie | 2009-11-16 16:05:09 | Nadesłał: Tomasz Kieroński | Źrodlo: aspsaviaswidnik.pl
W końcu się udało. Siatkarze Avii Świdnik zgodnie z przewidywaniami wygrali z ostatnią w tabeli drużyną AZS PWSZ Nysa nie tracąc nawet seta. Dla świdniczan wygrana w Nysie była pierwszą za trzy punkty w obecnym sezonie.
Avia do meczu z AZS przystąpiła z Wojciechem Pawłowskim na przyjęciu, który miał poprawić grę w bloku. Manewr udał się w stu procentach, bo gospodarze często mieli problemy z przebiciem się przez ręce świdniczan. Dobrze funkcjonował jednak nie tylko blok, ale i zagrywka, która tym razem nie była za wszelką cenę mocna, ale bardziej taktyczna.
Pierwsza partia rozpoczęła się od szybkiego objęcia prowadzenia przez zawodników Krzysztofa Lemieszka, którzy z upływem każdej kolejnej minuty meczu powiększali ją. Na koniec seta wyniosła ona aż sześć punktów, głównie za sprawą dobrej gry Avii w bloku i zagrywce. Ostatni punkt zdobył Jakub Guz, posyłając skuteczny skrót z pola zagrywki.
Druga część meczu była bardziej wyrównana. Przy stanie 2:1 asem popisał się Pawłowski, a kluczowe dla przebiegu całego seta miały akcje od stanu 13:12 dla gospodarzy. Wtedy to zawodnicy Avii trzy razy z rzędu powstrzymali blokiem atakującego Bartłomieja Podgórskiego, skutecznie eliminując go z gry w ataku. Następnie jednak gospodarze wzięli się do gry i na tablicy wyników pojawił się remis 18:18, po tym jak w ataku pomylił się Guz. Mylili się jednak i miejscowi. A dokładnie Damian Domonik, który w końcówce seta dostarczył świdniczanom dwa punkty.
W trzeciej partii walka punkt za punkt trwała do samego końca. Najpierw na prowadzeniu byli zawodnicy Lemieszka, a następnie gospodarze, którzy wyszli na prowadzenie 17:14. Trener Avii poprosił jednak o czas i goście przeszli do ofensywy. Dobra gra blokiem sprawiła, że świdniczanie dogonili miejscowych i zdołali obronić jedną piłkę setową, oczywiście po kolejnym bloku, tym razem na Bartłomieju Piekarczyku. Mecz zakończyła natomiast efektowna „czapa” na Podgórskim.
Już w środę świdniczanie zagrają z Pronarem Parkiet Hajnówka, początek meczu o godz. 18. Serdecznie wszystkich zapraszamy do hali PZL.
AZS PWSZ Nysa – Avia Świdnik 0:3 (19:25, 22:25, 24:26)
Składy:
AZS PWSZ Nysa: Kisielewicz, Piekarczyk, Grabolus, Migdalski, Ferek, Jarząbski, Krypel (libero) oraz Górski, Podgórski, Domonik.
Trener: Roman Palacz.
Avia Świdnik: Makowski, Guz, Pawłowski, Jaskulski, Malicki, Wójcicki, Kowalski (libero) oraz Jarosz, Michalski.
Trener: Krzysztof Lemieszek.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.