Najnowsze newsy

Pozostałe » Pozostałe ligi polskie

Pozostałe ligi polskie | 2010-02-14 09:30:43 | Nadesłał: simonlbn | Źrodlo: inf. własna

AZS Nysa odniósł cenne zwycięstwo w Świdniku!

Słusznie przestrzegał przed meczem z AZSem dziennikarzy trener Avii - Krzysztof Lemieszek mówiąc, że najbliższe mecze Avii z Nysą i Pronarem określiłby mianem wysokiego ryzyka. Co więcej jego słowa: "Spotkania z teoretycznie słabszymi ekipami są strasznie niewdzięczne. O powodzeniu w większym stopniu niż forma decyduje koncentracja i zaangażowanie" można by określić mianem samospełniającego się czarnego proroctwa.

Od pierwszego gwizdka sędziego Avia nie przypominała drużyny z poprzednich meczów. Gospodarzom brakowało koncentracji i pomysłu na grę, stąd goście szybko uzyskali dwupunktowe prowadzenie. Przeciętna zagrywka, nieutrudniająca odbioru gościom z Nysy, stwarzała przyjezdnym możliwość korzystania z wielu wariantów rozegrania. Dodatkowo akademicy przysłowiowo "robili swoje" zagrywką, co w połączeniu z brakiem kombinacyjnej gry ze strony Avii, ułatwiało im stawianie podwójnych punktowych bloków i wybloków oraz wyprowadzanie kontr. W samej Końcówce Świdniczanom udało się doprowadzić do remisu po 24, ale decydujące słowo należało do siatkarzy z Nysy, którzy zasłużenie wygrali tego seta 26:24.

Drugi set był bardziej wyrównany, Avia rozpoczęła go na przyjęciu z Marcinem Jaroszem za Wojciecha Pawłowskiego (który później zmienił atakującego Dominika Wójcickiego) i na samym początku odskoczyła na 3:0, co zmusiło do poproszenia o czas trenera gości - Dariusza Ratajczaka. Później zespoły toczyły walkę punkt za punkt, Avia utrzymywała niewielką przewagę, jednak goście stopniowo ją niwelowali. W końcówce ponownie górą byli zawodnicy AZSu - po ponownej grze na przewagi wygrali seta 27:25.

W trzecim secie Avia wypracowała sobie przewagę 11:7 i wydawało się, że mecz nie zakończy się zbyt szybko, jednak goście, dzięki skutecznej grze, ponownie zaczęli odrabiać straty i doprowadzili do remisu 18:18. Zdeterminowani goście w samej końcówce wypracowali przewagę i ostatecznie wygrali również tego seta 25:21 i cały mecz 3:0.

Dla siatkarzy z Nysy jest to bardzo cenne zwycięstwo - 3 punkty zainkasowane w Świdniku pozwalają nieco oddalić się od zespołów w strefie spadkowej, ale bufor ten wcale nie jest bezpieczny.
Za podsumowanie tego meczu ponownie posłużą słowa trenera Lemieszka: "O tym, że nie można lekceważyć nikogo w tej lidze, dobitnie przekonują wyniki z każdej niemal kolejki. Tracenie punktów przez faworytów może na początku sezonu było niespodzianką, teraz stało się już niemal normą."

ASPS Avia Świdnik - AZS PWSZ Nysa 0-3 (24:26, 25:27, 21:25)

Avia: D.Wójcicki, J.Guz, A.Michalski, W.Pawłowski, Ł.Makowski, M.Malicki, M.Kowalski (libero) oraz M.Jarosz, M.Jaskulski, R.Grabarczyk.
AZS: R.Jarząbski, D.Migdalski, B.Podgórski, W.Szczurowski, D. Górski, S.Krypel (libero) oraz B.Piekarczyk

Sędziowali: Tomasz Zarzycki (Mielec) i Alicja Mrozik (Mielec)

Dodaj do: Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Najnowsze galerie