Mistrzostwa Europy | 2009-09-30 16:50:46 | Nadesłał: justynaniedbala | Źrodlo: inf. własna
Drugi dzień fazy play off otworzył w Łodzi mecz Bułgarii z Hiszpanią. Bułgarki wygrały go 3:1.
1. set
Mecz rozpoczyna się prowadzeniem Bułgarek 2:0. Hiszpanki odpowiadają atakiem ze środka, a następnie z prawego skrzydła i jest remis po 2. Punktowy blok Mirthy Correi Esteban oraz Yasminy Hernandez i siatkarki z Półwyspu Iberyjskiego wychodzą na prowadzenie. Po tej akcji jednak reprezentacja Bułgarii zdobywa kolejne cztery „oczka” i jest 6:3. Trener Vermeulen prosi o czas. Po nim ze skrzydła punktuje Diana Sanchez. Przed pierwszą przerwą techniczną Hiszpanki doganiają przeciwniczki, ale to Bułgarki schodzą zwycięskie. Jest 8:7. Po czasie skuteczny atak z obiegnięcia na jedną nogę Amaranty Fernandez. Zespoły idą łeb w łeb. Bułgarki uzyskują w końcu wyższe prowadzenie (12:9). Kiedy przewaga powiększa się do czterech oczek szkoleniowiec hiszpański bierze drugi czas. Po nim dwa błędy popełniają Bułgarki. Dobrze na siatce pracują Hiszpanki, ale Mireya Delgado psuje zagrywkę. Na drugiej przerwie technicznej jest 16:14 dla Bułgarii. Po wznowieniu gry Hiszpanki wygrywają dwie akcje z rzędu. O czas prosi trener Nesic. Wybija to z rytmu siatarki Gido Vermeulena, które tracą cztery „oczka”. Złą passę przełamuje sprytne zagranie na siatce Eleny Garcii. Pod koniec seta Hiszpanki grają gorzej w przyjęciu, przez co na tablicy pokazuje się wynik 24:20. Pierwszej piłki setowej nie udaje się obronić. Partię wygrywają Bułgarki.
2. set
Pierwsze na prowadzenie wychodzą ponownie Bułgarki 3:1. Hiszpanki wyrównują na 3:3. Kolejne trzy akcje wygrywają jednak siatkarki trenera Nesica i szkoleniowiec drużyny hiszpańskiej prosi o czas, który dekoncentruje rywala, ale nie na długo. Na drugą przerwę techniczną Bułgarki schodzą z trzema punktami przewagi. Hiszpanki grają skutecznie w obronie i wyrównują na 8:8. Bułgarski szkoleniowiec natychmiast reaguje prośbą o czas, łamiąc falę punktów przeciwniczek. Problemy z obroną w drużynie hiszpańskiej powodują, że Bułgarki odskakują na 11:9. Do tego Hiszpanki nie mogą przebić się przez blok przeciwniczek i tracą przez to kolejny punkt. Gido Vermeulen prosi o przerwę. Po nim skutecznie atakuje wreszcie Elena Garcia . Po autowej zagrywce Petkovej jest 13:12. Sędziowie odgwizdują błąd podwójnego odbicia u Hiszpanek i Bułgaria znów ma dwa punkty przewagi, a na drugiej przerwie technicznej jest już 16:13. Drużyna Hiszpańska gra poniżej formy, którą zaprezentowała we wczorajszym meczy z dużo silniejszym przeciwnikiem, Rosją. Asa serwuje Strashimira Filipova i jest 19:15. Bułgarki powiększają swoją dominację, broniąc niemalże wszystkie piłki. Do końca partii Hiszpanki zdobywają jeszcze tylko jedno „oczko” i schodzą pokonane.
3. set
Pierwszy punkt w partii zdobywają Hiszpanki. Bułgarki jednak nie pozwalają przeciwniczkom odskoczyć. Gra toczy się punkt za punkt z lekkim wskazaniem na siatkarki z Hiszpanii. Przed pierwszym czasem technicznym Hiszpanki prowadzą 4:6, ale Bułgarki błyskawicznie wyrównują wynik, a po skutecznej zagrywce Vasilevej uzyskują przewagę i na przerwę schodzą przy stanie 8:7. Zespoły walczą zacięcie. Bułgarki wciąż lepiej bronią, ale popełniają błędy w zagrywce. Z kolei Hiszpanki skutecznie grają w bloku. Zespół Gido Vermeulena wychodzi na prowadzenie 10:12 i szkoleniowiec bułgarski prosi o czas. Po chwili znów jest remis, ale Hiszpankom udaje się odbudować swoją wcześniejszą przewagę, a nawet powiększyć ją do trzech „oczek”. Na drugiej przerwie technicznej jest 13:16. Hiszpański atak po wznowieniu gry wreszcie dochodzi do głosu. Gdy na tablicy pojawia się wynik 18:21, następuje przerwa na życzenie trenera Nesica. Po niej Sanchez myli się w ataku z drugiej linii. Bułgarki popełniają błędy i Hiszpania wygrywa seta 21:25.
4. set
Od początku świetnie zagrywa Sara Gonzalez. Następnie Garcia zdobywa punkt pojedynczym blokiem i Hiszpania prowadzi 0:2. Bułgarki rozpoczynają zmieszane, popełniają błędy. Gdy przeciwniczki powiększają przewagę do 3:0, trener Nesic bierze czas. Po nim jego zawodniczki wyrównują na 3:3, a następnie wygrywają jeszcze dwie akcje i jest 5:3. Szkoleniowiec hiszpański prosi o czas. Nie odnosi to skutku, Bułgarki dalej punktują. Pecha przełamuje Elena Garcia skutecznym atakiem z lewego skrzydła. Na pierwszej przerwie technicznej Bułgarki prowadzą 8:6. Przy stanie 10:7 na boisko wraca kapitan zespołu hiszpańskiego Amaranta Fernandez, wcześniej zastąpiona przez Sarę Gonzalez. Hiszpanki wyrównują na 10:10. Wygrana akcja i as Petkovej ponownie wysuwa Bułgarię na prowadzenie. Hiszpanki walczą ambitnie, ale popełniają zdecydowanie za dużo błędów. Jest 13:10, Gido Vermeulen bierze drugi czas. Koleva błyszczy w bloku[/b], a Hiszpanki wciąż nie mogą poradzić sobie z zagrywką Petkovej. Na drugą przerwę techniczną reprezentacja Bułgarii schodzi z sześciopunktową przewagą. Po czasie na boisku w celu poprawienia przyjęcia pojawia się Diana Sanchez. Bułgarki nic sobie z tego nie robią, prowadzą już 18:10. Hiszpanki zdobywają wreszcie upragniony 11. punkt dzięki błędowi po drugiej stronie siatki. Bułgarki rozrzucają jednak hiszpańską obronę. Romina Lamas nie zdąża dobiec do bloku. Jest 20:12. Przed końcem seta Hiszpanki powracają jeszcze dwie piłki meczowe, ale Bułgarki wygrywają pewnie 25:18.
Bułgaria – Hiszpania 3:1 (25:20, 25:16, 21:25, 25:18)
Składy
Bułgaria: Yaneva, Filipova, Koleva, Vasileva, Filipova S., Petkova, Filipova M. (L) oraz Zharkova, Tsekova, Germanova
Hiszpania: Lamas, Correa Esteban, Fernandez, Hernandez, Sanchez, Delgado, Ramirez (L) oraz El-Ammari, Marquez Garcia, Paraja, Gonzalez
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.