Mistrzostwa Europy | 2009-10-01 17:13:12 | Nadesłał: justynaniedbala | Źrodlo: inf. własna
Pozytywnym akcentem zakończyły swój udział w ME 2009 w Polsce Hiszpanki, które wygrały z Belgijkami 3:2 i zajęły piąte miejsce w grupie E.
1. set
Mecz rozpoczyna gra punkt za punkt, ale Belgijki szybko odskakują na 2:5 i trener Vermeulen prosi o czas. Po nim jego podopieczne odrabiają stratę i wyrównują na 5:5. Mirtha Correa zagrywa w siatkę i Belgijki mają 6. punkt. Hiszpania stawia jednak skuteczny blok na De Carne. Na pierwszą przerwę techniczną zwycięskie schodzą siatkarki z Belgii, mając jedno „oczko” przewagi. Hiszpanki grają z wielkim poświęceniem w obronie. Na tablicy co chwila jest remis. Po silnym ataku Freyi Aelbrecht Belgijki prowadzą 15:16 na drugiej przerwie technicznej. Wznowienie gry długo nie przynosi rozwiązania kwestii faworyta tego seta, aż Hiszpanki popełniają błąd dotknięcia siatki i Belgia obejmuje przewagę 17:19. Gido Vermeulen wykorzystuje drugi czas. Po nim Belgijki odskakują już na trzy punkty. Po kolejnej długiej wymianie Hiszpanki obijają blok przeciwniczek i jest 18:20. Kolejny punkt zawodniczek z Półwyspu Iberyjskiego. Szkoleniowiec belgijki prosi o czas dla swojej drużyny. Diana Sanchez natyka się na blok, ale piłka ląduje na aucie. Jest remis po 20. W końcówce partii zespoły znów idą łeb w łeb. Belgijkom udaje się jednak ponownie odskoczyć na dwa oczka (21:23). Virginie de Carne nie przebija piłki po trudnej wystawie, Hiszpanki zdobywają 22. punkt, a trener van de Broek bierze drugą przerwę. Po niej de Carne skutecznie obija blok. Amaranta Fernandez broni pierwszą piłkę setową. Skutecznie z drugiej linii atakuje de Carne i Belgijki wygrywają pierwszego seta.
2. set
Set drugi także otwiera zacięta walka punkt za punkt. Tym razem jednak to Belgijki gonią rywalki. Przed pierwszą przerwą techniczną Hiszpanki odskakują na dwa oczka, a na czas schodzą przy stanie 8:5. Hiszpanki powiększają następnie przewagę, grając skutecznie w ataku. Gdy na tablicy pojawia się wynik 12:8 Gert van de Broek prosi o czas. Po nim nie do zatrzymania na prawym skrzydle jest Virginie de Carne. W końcu jednak i ona się myli. Hiszpanki zachowują czteropunktową przewagę, ale nie na długo. Nie najlepsza gra w przyjęciu sprawia, że Belgijki doganiają je na dwa „oczka”. Podopieczne trenera van de Broeka popełniają błędy i na drugą przerwę techniczną Hiszpanki schodzą przy wyniku 16:12. Dwie udane akcje, z prawego skrzydła i ze środka, i Hiszpanki mają już pięć punktów przewagi (18:13). Szkoleniowiec belgijski prosi o czas. Kolejne pomyłki jego zespołu oraz skuteczność hiszpańskiego bloku dają drużynie z Półwyspu Iberyjskiego prowadzenie 23:15. Belgijki bronią się zaciekle, wykorzystując głównie swoją najlepszą broń w postaci de Carne i zdobywają trzy „oczka” z rzędu. Trener Vermeulen wykorzystuje przysługujący mu czas. Po nim Sanchez ma kłopoty w przyjęciu. Sytuację poprawia Yasmina Hernandez i Hiszpania ma pierwsza piłkę setową. Atak w aut Virginie de Carne i set kończy się wynikiem 25:19 dla Hiszpanek.
3. set
Trzecią partię Hiszpanki rozpoczynają od prowadzenia 3:0. Dobrze grają zagrywką, z której przyjęciem Belgijki mają ewidentny problem. Przy stanie 4:0 trener van de Broek prosi o pierwszą przerwę. Belgijki odrabiają z początku stratę falą punktów, ale na pierwszy czas techniczny zwycięskie schodzą Hiszpanki (8:4). Kiedy Hiszpanki uzyskują pięć „oczek” przewagi (13:8), szkoleniowiec belgijski wykorzystuje swój drugi regulaminowy czas. Skutkuje to dobrą akcją z lewego skrzydła jego zespołu. Nie zawodzi de Carne. Hiszpanki mają ogromny problem z obroną jej zagrań. Belgijki doganiają między innymi dzięki temu swoje przeciwniczki na 13:12, a szkoleniowiec hiszpański reaguje przerwą. Po niej punktują Hiszpanki. Siatkarki z Belgii grają teraz bardzo dobrze w bloku. W końcu jednak Amaranta Fernandez znajduje na niego sposób i jest 16:14 na drugiej przerwie technicznej. Ataki de Carne powodują zamieszanie w drużynie hiszpańskiej. Przy stanie 19:17 trener Vermeulen wykorzystuje przerwę. Dekoncentruje tym rywala, który zagrywa w aut. Mimo chwilowego rozproszenia, Belgijki doganiają przeciwniczki, a po świetnym serwisie Vandesteene jest remis 20:20. Reprezentantki z Belgii stawiają dwa fenomenalne bloki i wychodzą na prowadzenie 20:22. Hiszpanki biorą się w garść. 21. punkt zdobywa dla nich Correa, ale de Carne od razu odpowiada na niego z prawego skrzydła. Hiszpanki atakują w aut i jest pierwsza piłka setowa dla Belgijek. Hiszpanii nie udaje się już jej obronić.
4. set
Pierwszy punkt w partii Belgijki oddają Hiszpankom po zepsutej zagrywce, ale zaraz potem de Carne nie pozostawia przeciwniczkom żadnych szans na prawym skrzydle. Po drobnych kłopotach Hiszpankom udaje się zremisować z Belgijkami 5:5 i na pierwszej przerwie technicznej te pierwsze prowadzą jednym punktem. Po powrocie na boiskom reprezentantki Hiszpanii odskakują na dwa „oczka”, ale Belgijki błyskawicznie wyrównują wynik i po raz kolejny toczy się walka punkt za punkt. Drugi czas techniczny należy do drużyny po ataku z obiegnięcia Amaranty Fernandez (16:15). Zespoły pojedynkują się z niezwykłym zacięciem, długo nie ma zdecydowanego faworyta tej partii. Po dwóch świetnych blokach prowadzenie 21:19 obejmują Hiszpanki. Belgijski trener natychmiast reaguje, prosząc o czas. Frauke Dirickx przyspiesza rozegranie, ale reprezentantki Hiszpanii zachowują przewagę. Świetny blok Fernandez i Lamas. Hiszpanki mają piłkę setową, ale Belgijki ją bronią podobnie jak kolejną i jest już 24:23. Gido Vermeulen prosi o czas. Udaje się wytrącić z równowagi Belgijki i Hiszpanki doprowadzają tym samym do tie-breaka.
5. set
Po wyrównanej walce na prowadzenie wysuwają się Belgijki. Jest 2:4. Skuteczna akcja Hiszpanek oraz błąd de Carne powodują, że na tablicy pojawia się remis 4:4. Przy zmianie stron siatkarki z Półwyspu Iberyjskiego prowadzą dwoma punktami (8:6). Hiszpanki powiększają swoją przewagę do 10:7, na co trener van de Broek reaguje przerwą dla Belgii. W decydujących momentach zespół belgijski opera swoją siłę na barkach Virginie de Carne. Ambitna pogoń Belgijek daje im 10. punkt przy 11 „oczkach” Hiszpanii. W końcu świetna gra blokiem u Belgijek doprowadza do remisu 12:12. Trener Vermeulen bierze czas, po którym piłka po bloku spada pod nogi Belgijkom. Hiszpanki stawiają jeszcze jeden skuteczny blok na lewym skrzydle i mają piłkę meczową. Broni ją po długiej akcji Virginie de Carne. Gido Vermeulen wykorzystuje drugą i ostatnią przerwę dla Hiszpanii. Atak z drugiej linii i Hiszpanki wygrywają mecz!
Hiszpania – Belgia 3:2 (23:25, 25:19, 21:25, 25:23, 15:13)
Składy
Hiszpania: Lamas, Correa, Fernandez, Hernandez, Sanchez, El-Ammari, Ramirez (L) oraz Garcia, Gonzalez, Paraja
Belgia: Aelbrecht, Dirickx, Leys, Vindevoghel, De Carne, Vandesteene, van Vaerenbergh (L) oraz Horemans, Rousseaux, Szczygielska (L), Wittock
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.