Najnowsze newsy

Reprezentacje » Reprezentacje mężczyzn » Mistrzostwa Europy

Mistrzostwa Europy | 2009-09-08 19:39:41 | Nadesłał: Iwona Przybylska | Źrodlo: Polsat Sport

Piotr Gacek: Chwała chłopakom

www.fivb.org

Chwała chłopakom za tą siłę ataku, którą mieliśmy, i determinację, bo pokazaliśmy charakter, pokazaliśmy to, że mimo nerwowej końcówki nie dajemy się ponieść emocjom. - docenił grę kolegów na skrzydłach w wygranym pojedynku z Hiszpanią libero biało-czerwonych, Piotr Gacek.

Marcin Lepa: Dzisiaj bardzo mocna, supertrudna zagrywka Hiszpanów. Wydaje sie, że mieli jasny cel - wszystko wrzucić na Was i odrzucić Was od siatki . . .

Piotr Gacek: Dokładnie, zespół z Hiszpanii prezentuje bardzo mocny serwis. Cieszy, że nie oddaliśmy bezpośrednich punktów z przyjęcia. Może niekiedy nie było to przyjecie bezpośrednio do siatki, ale umożliwiło Pawłowi w jakiś sposób rozegranie na skrzydła, gdzie kończyliśmy bardzo trudne ataki. Chwała chłopakom za tą siłę ataku, którą mieliśmy, i determinację, bo pokazaliśmy charakter, pokazaliśmy to, że mimo nerwowej końcówki nie dajemy się ponieść emocjom. Kontrolowaliśmy grę. Myślę, że mimo wszystko była ona nerwowa, ale nawet przez chwilę nie zaświtała nam w głowach myśl, że możemy to spotkanie przegrać. I to pozwoliło nam wygrać ten mecz.

Marcin Lepa: No właśnie - nerwowa gra. Ten pierwszy set zdecydowanie dla Hiszpanów, Oni byli wtedy najświeżsi, mili najwięcej sił. Jak trudno było wrócić po dwóch dniach przerwy?

Piotr Gacek: Nie było trudno wrócić po dwóch dniach wolnego. Od początku wiedzieliśmy, że to będzie nerwowe spotkania, że jest bardzo istotne zarówno dla nas, jak i dla Hiszpanów. Zdawaliśmy sobie sprawę, że Hiszpanie postawią wszystko na jedną kartę, że będą mocno zgrywać, grać z determinacją i wolą walki. I tak właśnie było w pierwszej partii. My mieliśmy za cel przeciwstawić się im i pokazać swój charakter gry. Udało się, mimo, że ta gra była szarpana. W czwartej partii wysoko prowadząc doprowadziliśmy do tie-breaka. Ale chwała za to, że go później wygraliśmy. To na pewno nas mentalnie i psychicznie nastawi przed następnymi spotkaniami, które nie będą się kończyć 3:1 i 3:0, tylko z tymi najtrudniejszymi rywalami o najwyższe cele, będą prawdopodobnie pięciosetowe.

Dodaj do: Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Najnowsze galerie