PlusLiga kobiet | 2009-10-25 16:47:02 | Nadesłał: justynaniedbala | Źrodlo: inf. własna
Nie bez przeszkód aktualne Mistrzynie Polski uporały się z tegorocznym beniaminkiem, Organiką Łódź. Po emocjonującym, zwłaszcza w pierwszej odsłonie, spotkaniu zespół Organiki Budowlanych uległ Bankowi BPS Muszyniance Fakro Muszynie 1:3 (28:26, 23:25, 13:25, 12:25).
1. set
Od dwupunktowego prowadzenia rozpoczynają muszynianki. Iza Bełcik zagrywa asa i już jest 0:3. Przechodzącą piłkę po obronie świetnie wykorzystuje Małgosia Niemczyk i Organika zdobywa pierwszy punkt. Po tym przełamaniu łodzianki się rozpędzają. Na prawym ataku rewelacyjnie gra Iza Żebrowska. Muszynianka prowadzi 3:5, ale podopieczne trenera Popika cały czas ją gonią aż w końcu dochodzi do remisu 6:6. Bełcik skutecznie kiwa na siatce. Teixeira myli się w ataku i na pierwszej przerwie technicznej Muszyna prowadzi 6:8. Po powrocie na boisko łodzianki ponownie remisują, zdobywają dwa „oczka” z rzędu. Na wysokiej skuteczności gra jednak Żebrowska. Muszynianki ponownie odskakują przeciwniczkom. Asa serwisowego na koncie Muszyny zapisuje Ola Jagieło. Jest 11:14. Siatkarki Organiki grają jednak bardzo dobrze i nie pozwalają rywalkom za bardzo się oddalić. Na drugiej przerwie technicznej Łodzinki tracą do zawodniczek Bogdana Serwińskiego trzy punkty. Po czasie dobrze zagrywa Sylwia Pycia, ale na siatce zimną krew zachowuje Julia Shelukhina. Siatkarki z Muszyny na własne życzenie tracą bezpieczną przewagę. Spokój przywraca Joanna Mirek, po której zagrywce Muszynianka zdobywa 20. punkt przy szesnastu oczkach łodzianek. Trener Popik prosi o czas, następnie na boisku pojawia się Karolina Kosek. Organika odrabia dwa „oczka” straty. Teixeira zagrywa technicznie i jest 19:20. Bogdan Serwiński prosi o czas dla swojej drużyny. Ustawienie akcji odnosi skutek. Z obiegnięcia skutecznie atakuje Agnieszka Bednarek. Kolejne dwie akcje wygrywają jednak łodzianki i jest remis po 21. Ciężar gry w Muszyniance bierze na siebie Żebrowska. Szykuje się nerwowa końcówka. Organika dobrze broni, ale nie udaje jej się przedrzeć przez blok siatkarek z Muszyny. Jest 21:23. Trener Popik bierze czas, po którym łodzianki zdobywają 22. punkt. Skuteczny blok na Oli Jagieło i jest po 23. Z lewej strony punktuje Żebrowska. Organika jednak wychodzi z opresji. Jest 24:24. Po kontrowersyjnej akcji sędzia odgwizduje punkt dla łodzianek i przy stanie 25:24 trener Serwiński prosi o drugi czas. Muszynianki wygrywają po niej akcję, ale Pycia serwuje w aut. Muszynianka broni drugą piłkę setową Organiki. Mirek myli się w ataku i tegoroczny beniaminek zwycięża w pierwszej partii meczu!
2. set
Drugą partię otwiera świetna gra Organiki Łódź w ataku. Bogdan Serwiński reaguje natychmiast i przy stanie 2:0 prosi o pierwszy czas. Po nim rewelacyjnie zagrywa Marta Pluta, a z prawego skrzydła punktuje Kasia Zaroślińska. Muszynianki nie pozwalają się jednak zdominować i już po chwili jest remis po 4. Trener Popik bierze przerwę. Gra toczy się punkt za punkt, ale na pierwszej przerwie technicznej lepsze okazują się siatkarki z Muszyny, które prowadzą jednym „oczkiem”. Po powrocie na boisko dobrą passę kontynuuje drużyna gości, która wygrywa dwie akcje z rzędu. Na boisko po stronie Muszynianki wchodzi Dorota Pykosz. Po asie serwisowym Karoliny Kosek jest 12:12. Łodzianki grają niesamowicie ambitnie, ale Mistrzynie Polski są zespołem z większym doświadczeniem, dlatego na drugiej przerwie technicznej prowadzą z beniaminkiem 14:16. Dwupunktowa przewaga utrzymuje się aż Bednarek stawia pojedynczy blok na Zaroślińskiej. Łodzianki szybko jednak kontrują. Jest 16:18. Muszynianka wygrywa akcję, po której punkt z zagrywki zdobywa Anna Witczak. Mistrzynie Polski prowadzą 16:20. Wciąż pozostająca na boisko Kosek rozkręca się w ataku. Dołącza do niej Shelukhina i po chwili jest już 19:21. Ola Jagieło wygrywa na siatce walkę z Zaroślińską. Muszynianki nie mogą jednak skończyć ataku, gdyż łódzka drużyna broni się zacięcie. Gdyby nie wywalczona wcześniej przewaga siatkarki z Muszyny byłaby teraz w niemałych kłopotach. Łodzianki bronią pierwszą piłę setową i przy stanie 22:24 trener Serwiński prosi o czas. Po nim Organika stawia skuteczny blok na Żebrowskiej. Witczak przebija się jednak z lewego skrzydła i Muszynianka Fakro Muszyna wygrywa partię.
3. set
Na początek Koczorowska zagrywa w aut. Po chwili jest już 0:3 dla siatkarek z Muszyny. Ola Jagieło zdobywa dla swojej drużyny 4. punkt, na co trener Popik reaguje czasem dla Organiki i próbuje zmian. Na boisku pojawiają się Katarzyna Jóźwicka i Anna Nowakowska (zmiany za Zaroślińską i Plutę). Łodzianki zdobywają pierwsze punkty. Pewne siebie muszynianki zwiększają jednak prowadzenie i na pierwszej przerwie technicznej jest 3:8. Po skutecznym bloku Bednarek i Żebrowskiej Muszyna ma już przewagę sześciu „oczek” (4:10). W zespole z Łodzi kolejne zmiany: za Michelę Teixeirę wchodzi Gosia Niemczyk. Niewiele to jednak daje i przy stanie 4:11 trener Wiesław Popik zmuszony jest poprosić o czas. Nawet to nie skutkuje, zawodniczki z Muszyny coraz bardziej zwiększają dystans. W końcu pechowe pasmo przerywa Niemczyk atakiem z lewego skrzydła. Jesto to jednak jedyny punkt, który łodzianki zdobywają do drugiej przerwy technicznej (5:16). Po czasie Iza Żebrowska zagrywa w aut. Zawodniczki Organiki starają się odrobić jak największą część strat, ale przewaga Mistrzyń Polski jest druzgocąca. Łodzianki robią co mogą. Pięknym pojedynczym blokiem na Dorocie Pykosz popisuje się Kasia Kosek. Zaraz potem Sylwia Jasińska zagrywa asa. Jest 9:19. Mecz obfituje teraz w długie i toczone z ogromnym zacięciem akcje. Podopieczne Bogdana Serwińskiego na wiele jednak łodziankom nie pozwalają. Przy stanie 11:23 trener Popik prosi jeszcze o czas, ale jest to już łabędzi śpiew w tej partii. Siatkarki Organiki zaczynają grać ciekawe kombinacje. Po stronie Muszynianki na boisku pojawia się Elżbieta Skowrońska. Po autowej zagrywce Karoliny Kosek drużyna gości pewnie zwycięża 13:25.
4. set
Czwartą odsłonę meczu otwiera długa akcja wygrana przez drużynę z Muszyny. Po autowym bloku łodzianek, zespół gości prowadzi 0:3. Podobnie jak w poprzednim secie, przy stanie 0:4 trener Popik prosi o pierwszy czas dla Organiki. Agnieszka Bednarek wchodzi na zagrywkę i zdobywa dwa asy serwisowe. Wiesław Popik próbuje wybić ja z rytmu zmianami. Nic z tego nie wychodzi. Na pierwszej przerwie technicznej siatkarki z Łodzi nie mają ani jednego punktu. Po powrocie na boisko upragniony pierwszy punkt dla Organiki zdobywa Małgorzata Niemczyk. Łodzianki powoli podnoszą się z kolan i odrabiają straty. Mają jednak ogromne problemy z przyjęciem zagrywki. Na drugiej przerwie technicznej Muszynianka Fakro Muszyna prowadzi 7:16. Po czasie Katarzyna Zaroślińska obija blok przeciwniczek. Łodzianki lepiej teraz blokują i bronią, ale wciąż nie mogę przebić się w ataku. Dziewięciopunktowa przewaga Mistrzyń Polski utrzymuje się. Podopieczne trenera Serwińskiego do końca seta kontrolują przebieg gry. Organika broni co prawda dwie piłki setowe, ale dystans jest miażdżący. Muszynianki wygrywają pewnie i bez kompleksów, zapisując na swoim koncie pierwsze punkty w nowym sezonie PlusLigi Kobiet.
Organika Budowlani Łódź – Bank BPS Muszynianka Fakro Muszyna 1:3 (28:26, 23:25, 13:25, 12:25)
MVP spotkania: Aleksandra Jagieło
Składy:
Organika: Teixeira, Shelukhina, Pluta, Koczorowska, Niemczyk, Zaroślińska, Ciesielska (L) oraz Kosek, Jóźwicka, Jasińska, Nowakowska
Muszynianka: Bełcik, Bednarek, Mirek, Pycia, Jagieło, Żebrowska, Zenik (L) oraz Pykosz, Śrutowska, Solipiwko, Skowrońska
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.