PlusLiga kobiet | 2010-01-24 18:53:27 | Nadesłał: Justyna Niedbała | Źrodlo: inf. własna
Organika Budowlani Łódź uległa na własnym boisku BKS-owi Aluprofowi Bielsku-Białej 1:3 (16:25, 23:25, 25:19, 22:25). Najlepszą zawodniczą spotkania została Dorota Świeniewicz
1. set
Bielszczanki rozpoczynają ustawieniem z Kasią Skorupą na zagrywce i szybko wychodzą na czteropunktowe prowadzenie 1:5. Trener Organiki, Wiesław Popik prosi o czas. Drużyna Aluprofu, przy świetnych zagrywkach Doroty Świeniewicz powiększa dystans. Na pierwszej przerwie technicznej jest 2:8. Po powrocie na boisko punktuje Kasia Zaroślińska. Kosek mądrze opiera piłkę o blok przeciwniczek i dystans powoli się zmniejsza. Przy stanie 5:10 w polu zagrywki pojawia się Anna Barańska, ale łodzianki przyjmują w punkt, wyprowadzając skuteczny atak. Siatkarki Organiki, widząc opór przeciwniczek na siatce, przerzucają piłkę z jednego skrzydła na drugie, próbując każdej możliwe opcji przełamania bielskiego muru. Aluprof idzie jednak za ciosem, wykorzystując wszystkie swoje atuty. Jeszcze przed drugą przerwą techniczną (7:14) łódzki szkoleniowiec wykorzystuje swój drugi czas. Organice udaje się wyprowadzić skuteczny atak, ale bielszczanki od razu odpowiadają tym samym. Skutecznie na prawym skrzydle gra Zaroślińska. Siatkarki z Bielska-Białej zaczynają popełniać błędy, ale druga przerwa techniczna należy do nich (10:16). Po wznowieniu gry łodzianki zdobywają dwa „oczka” z rzędu. Trener BKS-u od razu prosi o czas. Nic to nie daje, gdyż de Paula zagrywa po nim asa serwisowego. Jest 13:16. Świetną zmianę w drużynie gości daje Anna Kaczmar, świetnie prezentując się w polu zagrywki. Trener Popik także próbuje zmian. Na boisku pojawiają się Nowakowska i Jóźwicka. Bielszczanki znów rozwijają skrzydła, nie pozwalając łódzkiemu atakowi przebić się przez blok. Jóźwicka myli się w ataku, oddając bielszczankom piłkę setową. Te wykorzystują ją za drugim razem. Pierwsza partia kończy się wynikiem 16:25.
2. set
Drugi set otwiera walka punkt za punkt. Z dużym zacięciem gra w ataku Katarzyna Zaroślińska. Bielszczanki dość przypadkowo bronią atak de Pauli, ale Kosek nie pozostawia im już złudzeń. Jest 4:2. Zawodniczki Aluprofu szybko wyciągają wnioski ze swoich błędów, a łodzianki, mimo wielkiej ambicji, zaczynają popełniać proste błędy, które doprowadzają najpierw do remisu po 6, a następnie do prowadzenia Bielska 6:8 na pierwszej przerwie technicznej. Po niej łodzianki zdobywają jeden punkt przy trzech udanych akcjach rywalek. Gdy na tablicy pojawia się wynik 7:11 trener Popik prosi o czas. Siatkarki Organiki zaczynają odrabiać straty. Przy stanie 9:12 szkoleniowiec Aluprofu, Mariusz Wiktorowicz wykorzystuje czas. Bielszczanki zdobywają dwa „oczka” z rzędu, na co Wiesław Popik reaguje kolejnym czasem. Teixeira zmienia Niemczyk, zyskując zagrywką jeden punkt dla swojej drużyny. Na drugiej przerwie technicznej bielszczanki prowadzą 12:16. Okuniewska posyła piłkę na aut, myli się także Barańska i już jest 14:16. Sprawę w swoje ręce bierze Jolanta Studzienna i bielszczanki odzyskują pewność w ataku. Po kilku trudnych piłkach Karolinie Kosek w końcu udaje się przebić przez blok rywalek. Jest 15:20. Gospodynie zmniejszają dystans do trzech punktów (18:21), co zmusza trenera Wiktorowicza do wykorzystania czasu. Świetnym blokiem poisują się Shelukhina i Teixeira, zaraz potem pierwsza z nich zamyka drogę Natalii Bamber, wyskakując do bloku razem z Jóźwicką. Bielszczanki mają już tylko jeden punkt przewagi. Po długiej akcji Świeniewicz przebija się przez łódzki mur, by chwilę później wywalczyć pierwszą piłkę setową. Łodzianki bronią ją po tym, jak piłka atakowana przez Jóźwicką odbija się od bloku i spada daleko na aucie. Zaraz potem Pluta zagrywa asa. Jest 23:24. Helena Horka kończy partię, atakując skutecznie z lewego skrzydła.
3. set
Łodzianki od początku nie radzą sobie z zagrywką Kasi Skorupy. Bielszczanki uzyskują dwupunktową przewagę, ale błąd Świeniewicz w zagrywce, a następnie świetny pojedynczy blok de Pauli doprowadzają do remisu 3:3. Organika wykorzystuje chwilową dekoncentrację przeciwniczek i zdobywa jeszcze dwa „oczka”. Po bielskiej stronie boiska widać niewielką dekoncentrację. Na pierwszą przerwę techniczną zespoły schodzą przy stanie 8:5. Łodzianki wykorzystują każde niedociągnięcie po stronie przeciwnika i zdobywają trzy punkty z rzędu. Dopiero prosty błąd Karoliny Kosek w sytuacyjnym rozegraniu pozwala bielszczankom wyjść poza barierę pięciu „oczek”. Siatkarki Organiki szybko jednak zapominają o tej stracie. Przy stanie 13:6 na boisku pojawia się Eleonora Dziękiewicz. Świeniewicz przebija się na lewym skrzydle. Tylko ten element zdaje się działać w zespole z Bielska-Białej. Trener Wiktorowicz wprowadza kolejną zmianę – w miejsce Studziennej pojawia się Karolina Ciaszkiewicz. Nawet te przetasowania nie pomagają Aluprofowi wyrwać się z marazmu. Na drugiej przerwie technicznej Organika Budowlani ma sześć punktów przewagi. Po wznowieniu gry z prawego skrzydła skutecznie atakuje Horka. Zaraz potem po dyskusyjnej akcji, Kosek zdobywa 17. punkt dla Łodzi. Lena Dziękewicz dominuje na siatce. Bielszczanki odrabiają dwa „oczka” straty i przy stanie 17:13 trener Popik prosi o czas. W łódzki szeregi wdziera się zdenerwowanie, ale drużyna gospodarzy radzi sobie z nimi fenomenalnie, wygrywając dwie kolejne akcje (19:13). Trener Wiktorowicz wzywa swoje zawodniczki do siebie. Bielszczanki robią wszystko, by zdekoncentrować rywalki, co w końcu odnosi skutek. Pod koniec partii dystans zaczyna się stopniowo zmniejszać (21:17). Łodzianki wspinają się na wyżyny swoich możliwości. Karolina Kosek obija bielski blok, piłka wypada na aut i Organika ma piłkę setową. Nie udaje się jej wykorzystać za pierwszym podejściem. Zaraz potem Horka nacina się na blok Zaroślińskiej. Łodzianki zwyciężają w trzeciej partii 25:19.
4. set
Zachęcone zwycięstwem w poprzedniej odsłonie siatkarki Organiki Budowlanych z impetem wchodzą do gry w czwartym secie. Bielsko jednak jest zbyt doświadczoną drużyną, by dać się tak łatwo rozkojarzyć. Gra toczy się więc punkt za punkt i charakteryzuje się długimi, spektakularnymi akcjami. Dopiero na pierwszej przerwie technicznej łodzianki uzyskują dwa punkty przewagi i podkręcają tempo gry. Trener Wiktorowicz przerywa ich dobrą passę zmianami, ale dwupunktowy dystans wciąż się utrzymuje. W końcu, po kilku dyskusyjnych akcjach, bielszczanki doprowadzają do remisu 12:12. Drużyny idą teraz łeb w łeb, ale na drugiej przerwie technicznej dwupunktowe prowadzenie obejmują siatkarki z Łodzi. Po powrocie na boisko w polu zagrywki myli się Kosek. Zaraz naprawia ten błąd Marta Pluta, sprytnie oszukując bielski blok. Trener Wiktorowicz prosi o czas. Jest 17:15 i losy seta nie są jeszcze przesądzone. Ciesielska ledwo radzi sobie z zagrywką Skorupy. Aluprof błyskawicznie odrabia straty, doprowadzając do remisu po 18. Po bardzo długiej akcji bielszczanki, przy dużym szczęściu Świeniewicz, której udało się uciec przed odbijającą się od bloku piłką, w końcu wychodzą na prowadzenie. Następnie zdobywają jeszcze jeden punkt i trener Popik wykorzystuje czas dla swojego zespołu. Po nim Okuniewska i Świeniewicz udaremniają zapędy Zaroślińskiej na prawym skrzydle. Świetnie w obronie spisuje się też Agata Sawicka. Mariusz Wiktorowicz przerywa grę czasem, mimo iż BKS wciąż prowadzi dwoma punktami. Przewiduje tym przyszłość, ponieważ łodzianki wygrywają dwie kolejne akcje i jest remis 21:21. Okuniewska atakuje na środku z przechodzącej piłki i zdobywa dwudziesty drugi punkt. Zaraz potem Niemczyk natyka się na blok i Aluprof ma pierwszą piłkę meczową. Łodzianki bronią ją z najwyższym poświęceniem. Mecz kończy atak [b]Natalii Bamber z prawego skrzydła.
Organika Budowlani Łódź – BKS Aluprof Bielsko-Biała 1:2 (16:25, 23:25, 25:19, 22:25)
MVP: Dorota Świeniewicz
Składy:
Organika: Kosek, Shelukhina, Pluta, Niemczyk, de Paula, Zaroślińska, Ciesielska (L) oraz Teixeira, Nowakowska, Jóźwicka, Jasińska, Koczorowska
BKS: Barańska, Horka, Okuniewska, Skorupa, Studzienna, Świeniewicz, Sawicka (L) oraz Bamber, Kaczmar, Dziękiewicz, Ciaszkiewicz
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.