PlusLiga | 2009-12-17 22:35:57 | Nadesłał: Iga Kamińska | Źrodlo: inf.własna
Fantastyczne spotkanie rozegrane zostało dzisiaj pod Jasną Górą. Świetnie dysponowani gospodarze rozgromili drużynę mistrza Polski, nie pozwalając Skrze na wygranie ani jednego seta.
Mecz rozgrywał się zdecydowanie pod dyktando częstochowian. Konsekwentna gra w ataku, bombardująca szeregi przeciwnika zagrywka stały się kluczem do zwycięstwa, które dla AZS znaczy bardzo dużo. Podopieczni Grzegorza Wagnera nie tylko dopisali do swojego konta trzy punkty, umacniając się na piątej pozycji w tabeli. Ten mecz także zdecydowanie wzmocnił częstochowian psychiczne.
Można doszukiwać się przyczyn porażki Skry w tym, że wczoraj rozgrywali spotkanie z Belgami, że mogą być zmęczeni. Owszem, to możliwe, ale faktem też jest, że AZS zagrał świetny mecz na naprawdę wysokim poziomie. I choć dla Skry ta porażka właściwie nic nie zmienia, bo wciąż pozostaje na czele tabeli, w Częstochowie dzisiaj jest wielkie święto. A ten mecz po raz kolejny udowodnił tylko to, co znane od dawna - nie ma drużyny nie do pokonania.
AZS Częstochowa- Skra Bełchatów 3:0 (25:18, 25:18, 25:20)
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.