Najnowsze newsy

Rozgrywki klubowe » PlusLiga

PlusLiga | 2009-12-28 14:14:17 | Nadesłał: Martyna Zawada | Źrodlo: inf.własna

Podsumowanie pierwszej rundy zasadniczej PlusLigi

Emocje związane z meczami pierwszej rundy zasadniczej PlusLigi za nami, czas więc na podsumowania.

W tym sezonie poziom rozgrywek stał się bardzo wyrównany, dlatego trudno przewidzieć, kto w końcowym rozrachunku będzie liczył się w walce o najwyższe miejsca. Kilka zespołów uważanych za faworytów nie sprostało jak narazie zadaniu. Jeśli chodzi o szczyt tabeli tu nie ma większych niespodzianek. Po fazie zasadniczej triumfy święci bełchatowska Skra. Mimo, że klub ma na koncie dwie porażki, w tym tę najbardziej sensacyjną z Neckermann Politechniką Warszawską, Mistrz Polski prezentuje naprawde wysoką formę. Przegrane mecze pokazały jedynie, że zawodnicy Skry są przemęczeni po zakończonych Klubowych Mistrzostwach Świata, w których zajęli drugie miejsce, oraz Ligą Mistrzów. Póki co bełchatowianie mogą być spokojni o swoją pozycję, sukcesywnie podkreślając swoją wyższość nad rywalami. Drugim miejscem może pochwalić się ZAKSA Kędzierzyn Koźle. Podopieczni Krzysztofa Stelmacha przegrali trzy spotkania z Delectą Bydgoszcz, Skrą Bełchatów i Jastrzębskim Węglem. Jednak ich dotychczasowa postawa może wskazywać na to, że to właśnie ten zespół będzie walczył o medale. Także Jastrzębski Węgiel prezentuje zadowalającą formę, co daje im trzecią lokatę. Śląski zespół sprawił swoim kibicą miłą niespodziankę pewnie wygrywając mecze między innymi z dwoma groźnymi przeciwnikami Delectą i ZAKSĄ. Niestety to, co udaje im się w polskich rozgrywkach nie przekłada się na grę na światowych parkietach w Lidze Mistrzów, gdzie do tej pory nie odnotowali zwycięstwa. Czwarta jak do tej pory Delecta Bydgoszcz mająca w swoich szeregach Piotra Gruszkę i Pawła Woickiego zdecydowanie nie sprostała dotychczas zadaniu. Uważany za jednego z faworytów zespół Waldemara Wspaniałego poniósł sromotną porażkę w spotkaniu ze Skrą i Jastrzębskim Węglem nie urywając nawet seta rywalom, co pokazało, że ich forma nie jest tak dobra jak zakładano przed rozpoczęciem sezonu. Największym zaskoczeniem jest jednak postawa Asseco Resovi. Drużyna ta wypadła zdecydowanie poniżej oczekiwań. Rzeszowski klub zajmuje obecnie szóstą lokatę, choć nadal może szczycić sie mianem Wicemistrza Polski. Na koncie ma aż pięć porażek i tylko cztery zwycięstwa. Kibice mają jednak nadzieje że zawodnicy nie zaprezentowali jeszcze wszystkich swoich możliwości, bo rzeszowianie wygrywać potrafią, co pokazują w Lidze Mistrzów. Wyprzedzający Resovie o jedno miejsce AZS Domex Tytan Częstochowa został poważnie osłabiony podczas meczu w Kędzierzynie, gdzie kapitan częstochowian Dawid Murek odniósł groźną kontuzje nogi. Ale nawet to nie zniechęciło drużyny do walki. Wkrótce pokonali w pięknym stylu Skrę Bełchatów trzy do zera. Ostatnie cztery kluby, kolejno AZS UWM Olsztyn, Pamapol Siatkarz Wieluń, Jadar Radom, oraz Neckermann Politechnika Warszawska od początku nie należały do faworytów. Jednak największe rozczarowanie mogą czuć kibice warszawskiego zespołu, ktróry zajmuje ostatnie miejsce w tabeli mając na koncie jedynie dwa zwycięstwa.
Trudno przewidzieć jakie będzie zakończenie tegorocznego sezonu PlusLigi, co dodaje jeszcze większego smaczku polskim rozgrywkom. Wszystkim kibicom pozostaję cierpliwie czekać na zbliżające się mecze i trzymać kciuki za swoje ulubione zespoły.

Dodaj do: Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Najnowsze galerie