Liga Mistrzyń | 2009-12-08 21:59:00 | Nadesłał: justynaniedbala | Źrodlo: inf. własna
Zawodniczki Enionu Energii Dąbrowy Górniczej odniosły dziś swoje pierwsze zwycięstwo w Lidze Mistrzyń, pokonując w trzech setach wicemistrzynie Francji, ASPTT Mulhouse. Dąbrowianki przez całe spotkanie prezentowały wysoki poziom i choć w końcówce trzeciej partii dopadł je stres, zdołały go pokonać i przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę.
Dąbrowianki rozpoczęły spotkanie z wysokiego C, zdecydowanie dominując na boisku. Na pierwszej przerwie technicznej zespół ASPTT Mulhouse posiadał zaledwie jeden punkt, a wszystko dzięki świetnym zagrywkom Magdy Śliwy. W zespole Enionu Energii funkcjonowały wszystkie elementy, co dało mu wysoką przewagę 13:3 i zmusiło przeciwnika do wykorzystania już drugiego w tym secie czasu. Po nim Mulhouse podniósł się z kolan i odrobił część strat jeszcze przed drugą przerwą techniczną. Gdy różnica punktowa zmniejszyła się do czterech „oczek” (14:10) na boisku pojawiła się Ewelina Sieczka. Jej wejście uspokoiło grę drużyny i dąbrowianki zeszły na czas prowadząc 16:10. [/b]Sieczka[/b] popisała się także wspaniałą postawą w polu zagrywki. Przewagi siatkarki z Zagłębia nie oddały już do końca partii, którą zakończyła długa akcja, przypieczętowana atakiem Szczurek z lewego skrzydła.
Początek drugiej partii był wyrównany. Siatkarki Mulhouse poprawiły zagrywkę i szły krok w krok za gospodyniami. Na pierwszej przerwie technicznej nieznaczne prowadzenie objęła drużyna gości po autowym ataku Szczurek (7:8). Wznowienie gry przyniosło dąbrowiankom trzypunktową przewagę 12:9. Na drugim czasie technicznym dystans wzrósł do pięciu oczek (16:11). Po przerwie nastąpiło niewielkie rozluźnienie, najpierw w drużynie Enionu Energii, a zaraz potem w Mulhouse. Zaowocowało to wynikiem 17:14, a później 19:14. Po kolejnej wygranej akcji przez Dąbrowę Górniczą trener Mulhouse, Magali Magail, poprosiła o czas. Francuskie siatkarki zdołały jeszcze zdobyć kilka punktów, jednak Polki miały już zbyt dużą przewagę. Asia Szczurek zdobyła piłkę setową atakiem z prawego skrzydła, a zaraz potem partię zakończył skuteczny blok gospodyń.
Pierwszy punkt dla Dąbrowy w trzeciej odsłonie sprytnym kiwnięciem w boczną linię połowy rywalek zdobyła Magda Śliwa. Po autowym ataku Dominiki Sieradzan Enion objął dwupunktowe prowadzenie nad francuską ekipą (4:2). Na pierwszej przerwie ekipa z dąbrowy zwiększyła przewagę do czterech „oczek” (8:4). Różnica utrzymała się do drugiego czasu technicznego (16:12). Zawodniczkom z Francji udało się odrobić połowę strat po powrocie na boisko, ale ilość błędów własnych zaprzepaściła szansę na doprowadzenie do remisu. Dąbrowa brylowała w polu zagrywki, niemal każda z jej zawodniczek zapunktowała w tym elemencie. Po rewelacyjnym bloku Sieczki i Lis Dąbrowa uzyskała pierwszą piłkę meczową. Obroniła ją Anna Rybaczewski, a trener Magail wprowadziła na boisko zmiany. Zespół z Francji obronił jeszcze drugą i trzecią piłkę meczową. Przy stanie 24:21 trener Kawka wziął czas, by ustawić rozstrzygającą akcję. Nic z tego nie wyszło i Mulhouse wygrało kolejne dwie akcje. Już wydawało się, że francuski zespół doprowadzi do remisu, kiedy Myriam Kloster zaserwowała w siatkę i oddała tym samym gospodyniom ten najważniejszy, ostatni punkt. Przy ogromnym aplauzie swoich kibiców, siatkarki Enionu Energii Dąbrowy Górniczej wygrały pierwszy mecz w Lidze Mistrzyń. I to w stosunku 3:0!
Enion Energia Dąbrowa Górnicza – ASPTT Mulhouse 3:0 (25:14, 25:17, 25:23)
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.